EdiLAND

Wpis

czwartek, 19 lipca 2007

Konkurs na tytuł...

Wsiadam do tramwaju. W drzwiach stoi facet tyłem do drzwi. Całkiem blokuje przejście.

Edi: (z głową na poziomie jego tyłka) Przepraszam.
Facet: Proszę. Ohohoho... Mój tyłek pani przeprosiła...
Edi: Nie pana tyłek, a pana, ale skoro się pan tak identyfikuje...

**********

Metro. Rockman trzyma za rękę dziewczę z bliżej nieokreślonej subkultury...

Rockman: Bo wiesz, kiedy cię trzymam za rękę, czuję jak mnie przechodzą ciarki...

**********

Kino. Rosyjski film. Ujęcie bohatera z góry jak siedzi pomiędzy futrzanym bukłakiem, a mieczem.

Aarts: Co tu wybrać - futerko czy miecz?

(będąca w fazie głupawki Edi mało nie zeszła w sali kinowej - homo, czy nie-homo - oto jest pytanie :P)



BTW - nie mam kompletnie pomysłu na tytuł tej notki - jesli komuś coś wpadnie do głowy - let me know.

PS: śniło mi się dzisiaj, że jem lody w lodziarni. A Szaruk był kelnerem - chyba w moim śnie nie zdobył sławy i pieniędzy :P

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
edidin
Czas publikacji:
czwartek, 19 lipca 2007 13:55

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość aarti napisał(a) z fco130.internetdsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2007/07/20 14:29:35:

    Jeszcze może być tytuł zamiast co wybrać... "niezliczona ilość zachodów słońca w jednym filmie" albo "puść to, puść..." :D

  • edidin napisał(a) komentarz datowany na 2007/07/20 15:15:17:

    Nie słyszałam "puść to, puść..." Gadałaś do siebie znowu ]:->

    A przed zachodami były wschody - doceń to :D Twórcy byli konsekwentni :P

Dodaj komentarz

Kanał informacyjny

Edyta's bookshelf: currently-reading


goodreads.com